LISTOPAD 2016

LISTOPAD 2016

Mimo, że za oknem deszcz i plucha…brr… to śpiewając jesienne, deszczowe piosenki świetnie się przy nich bawimy 🙂

„DOLA PARASOLA” 
(sł. H. Łochocka, muz. E. Pałłasz)
1. Stał parasol koło ściany,
przekrzywiony, zapłakany,
chlip, chlip, chlap. (bis)
Nos drewniany wygiął w rurkę,
a łzy wkoło ciekną ciurkiem,
ciap, kap, ciap. (bis)
Ref.: Chlip, chlip, chlap,
ciap, kap, ciap. (bis)
2. Wycieraczka rzekła: „Panie,
kiedyż wreszcie pan przestanie?”,
chlip, chlip, chlap. (bis)
„Gdy pan płakać chce nad sobą,
to już na mnie, a nie obok”,
ciap, kap, ciap. (bis)
Ref.: Chlip, chlip, chlap…
3. „Dzisiaj słota, kapuśniaczek,
nie dziwota, że popłaczę”,
chlip, chlip, chlap. (bis)
„Nosa wytrzeć też nie mogę,
muszę płakać na podłogę”,
ciap, kap, ciap. (bis)
Ref.: Chlip, chlip, chlap…
4. „W każdą pluchę, zawieruchę
nie ma na mnie nitki suchej”,
chlip, chlip, chlap. (bis)
„Potem w kącie stoję co dzień,
chciałbym wyjść i przy pogodzie”,
klap, klap, klap. (bis)
„JESIEŃ – JESIENIUCHA”
(sł. A. Bernat, muz. Z. Ciechan)
1. Ale plucha, cha, cha,
plucha, cha, cha!
Ale dmucha, cha, cha,
dmucha, cha, cha!
Ref.: Niech tam leje,
niech tam wieje,
ja się bawię,
ja się śmieję. (bis)
2. Żółta grucha, cha, cha,
grucha, cha, cha!
Hop, do brzucha, cha, cha,
brzucha, cha, cha!
Ref.: Niech tam… (bis)
3. Dla mnie jesień
to jest mucha, cha, cha!
Jesień, jesień,
jesieniucha, cha, cha!

Ref.: Niech tam… (bis)